piątek, 2 maja 2014

24

Zobaczyłam bagażnik jego samochodu, kiedy jechał z ogromną prędkością, wszyscy na zewnątrz spojrzeli się na auto. Mam nadzieję, że moja mama nie rozpoznała Louis’a w środku pojazdu. Popatrzyłam na nią i zauważyłam, że wciąż się uśmiecha.
- Mamo, naprawdę muszę już iść. – Oznajmiłam, kiedy John i jego rodzice odeszli.
- Nie zostajesz na obiedzie ? – Zapytała. Najpierw nie może niemalże przy mnie stać, a za chwilę jest dla mnie znów super miła, tak jakby nic się nie stało , w tym mam na myśli dyskusje na temat mojego ojca.
- Nie, nadal muszę rozejrzeć się za samochodem.
- Okay.
Uśmiechnęłam się i wyszłam, wciąż zaskoczona jej radykalnymi huśtawkami nastrojów. Muszę porozmawiać z Louis’em. Widział mnie z John’em, kiedy przytulaliśmy się i pocałował mnie w policzek i jestem przekonana , że wyglądaliśmy jak para, ponieważ to było dokładnie to co chciałam, żeby myśleli . Ale to mieli widzieć moja matka i jego rodzice, nie Louis !
Ugh !
Miał myśleć, że to jest w porządku, ale nie jest.
Jezu , wariuję.
Chwyciłam telefon i zobaczyłam dwa nieodebrana połączenia od niego. Prawdopodobnie dlatego przyjechał do mojego domu. I jakim kurwa cudem, wiedział gdzie jest mój dom ?
Starałam się do niego dodzwonić , ale nie odbierał. Zaczynałam się martwić , poczułam łzy w oczach. Nie wiem dlaczego, wiem jednak, że pomysł , iż będzie na mnie wściekły, albo nie będzie ze mną rozmawiał , wywoływał u mnie chęć płakania i krzyczenia. I kolejną rzeczą jaką wiedziałam było to, że łzy zaczęły spływać po mojej twarzy.
Co ze mną nie tak ?
Czterdzieści minut zajęło mi dojście do mieszkania Louis’a i kiedy znalazłam się na miejscu wciąż miałam 13 rzędów schodów do pokonania. Boże ! Muszę wziąć windę , tak będzie znacznie szybciej. Wzięłam głęboki oddech dwa razy i wcisnęłam przycisk
„13”.  Drzwi się zamknęły, a ja poczułam się jakby całe powietrze uciekło, winda ruszyła, moje serce łomotało znacznie szybciej, czułam się jakby wszystko wokół mnie zaczęło wirować.
Wybiegłam z windy wkrótce, kiedy zatrzymała się na 13 piętrze.
Zadzwoniłam dzwonkiem, Louis otworzył drzwi sekundę później. Spojrzał na mnie poważnie z góry do dołu. Przełknęłam ślinę, zanim weszłam do środka, zamknął za mną drzwi z ogromną siłą, zaskoczył mnie, wzdrygnęłam się.
- Louis, Ja …
- Nie , Ja rozumiem. – Przerwał mi, zostawiając mnie zmieszaną.
Skąd wie o  wszystkim ?
- Naprawdę ?
- Tak , jest idealny dla Ciebie, prawda ? Jego rodzina musi być bogata i on powinien mieć świetne oceny.
- Louis, to nie tak …
- Nie. Nie musisz nic mówić. Możesz odejść. – Powiedział i poczułam jak moje serce rozpada się na milion kawałków.
- Chcesz , żebym odeszła ? – Zapytałam cicho.
Skinął głową, łzy spłynęły po moich policzkach. Nie chce odejść myśl ,że mogę znaleźć się z dala od niego , sprawiała, że miałam ochotę zniknąć.  Nie wiem co jest ze mną nie tak, ale zostawienie go jest najgorszym pomysłem na świecie. To nie ma sensu. 

- Nie.  – Sprzeciwiłam się i odchrząknęłam. – Nic mnie z nim nie łączy.
- Naprawdę ? Bo widziałem Ciebie i jego ,to było coś więcej i skończyłabyś pieprząc się w ogrodzie, może nawet …
- Kurwa , przestań ! – Niemalże płakałam, przygryzłam wargę, żeby łzy nie mogły spaść. – Kocham Cię Louis, okay ? – Krzyknęłam i zasłoniłam natychmiast usta dłonią.
O mój Boże !
Co ja powiedziałam ?
Nigdy nie przyszło by mi to do głowy, nawet to do mnie nie dociera , że przyznałam się , że go kocham. Wow ! To dziwnie brzmi , ale jest niesamowicie dobre. To tak jakby jakiś ciężar mnie opuścił. To prawda. Tak , kocham Louis’a, nie zdawałam sobie z tego sprawy, mimo że to takie oczywiste.  Fakt , że zawsze coś nas do siebie przyciągało i to , że nie potrafiłam odejść od niego, nawet jeślibym chciała, sposób w jaki się przy nim czuję.
Muszę się przyznać do moich uczuć do niego. Boże ! Co ja zrobiłam, on prawdopodobnie nigdy nie poczuje do mnie tego samego, wyśmieje to co powiedziałam. Chodzi mi o to że, spójrz na niego ! Jest idealnym przykładem facet, który nie umawia się na randki i cieszy mnóstwem dziewczyn. Na przykład ,kiedy był z tą dziewczyną na imprezie, powiedział, że to tylko zabawa.  Ja też byłam tym dla niego i właśnie powiedziałam, że go kocham.
Jestem głupia !
- Co ? – Zapytał, zbliżył się do mnie.
- Słyszałeś. – Powiedziałam, nie chcąc tego powtarzać. Wzięłam głęboki oddech i zdecydowałam się mu wszystko powiedzieć, bez znaczenia na jak głupią wyjdę. – Powiedziałam mojej matce, że byłam wczoraj z John’em i że jest moich chłopakiem, ponieważ był pierwszą osobą , która przyszła mi do głowy, moja matka nie lubi Cię, ale ja tak i nie zdawałam sobie z tego sprawy , aż do teraz. Nie chciałam , żeby oddzieliła mnie od Ciebie i dlatego …
Gadałam zbyt szybko i Louis przerwał mi , zmniejszył dystans miedzy nami i słodko pocałował. Trzymał moje dłonie, a swoje palce splótł z moimi, przyciągając mnie bliżej siebie.
- Powiedz to jeszcze raz. – Powiedział, kiedy przerwał pocałunek, nasze czoła opierały się o siebie. Otworzyłam oczy, które spotkały jego niebieskie, które niemalże paliły moją skórę. – Powiedz to jeszcze raz. – Powtórzył.
- Co ? – Zapytałam zmieszana.
- To co powiedziałaś. – Wytłumaczył i natychmiast uświadomiłam sobie o czym mówił.
- Ja … kocham Cię Lou. – Powtórzyłam, starając się unikać jego wzroku, ale nie pozwolił mi .
- Też Cię kocham Em. – Powiedział, wywołując motyle w moim żołądku i ciepło w całym moim ciele.
Kocham go. Ale ważniejsze jest to , że on kocha mnie.
Louis mnie kocha.
Uśmiechnęłam się i znów mnie pocałował. Odsunęłam się i przytuliłam go. To najlepszy dzień mojego życia.

_______________________
Aww #Lemily jako najsłodsza para na świecie ! W końcu się doczekaliśmy.
Odpowiedziałam na wasze nominacje na Demon as an Angel .
Jeśli piszecie na Twitterze o tym tłumaczeniu, używajcie hashtagu #DarkLT
:) x

7 komentarzy:

  1. Nie wiem co napisać, więc wyraże wszystko jedną emotką ;3

    OdpowiedzUsuń
  2. A www. To jest takie piękne, że aż płakać mi się chce. Szybko dodaj nexta. Błaaaagam <3333333 o Boże dziękuje mu że postanowiła tłumaczyć tango bloga <333

    OdpowiedzUsuń
  3. o matko ale się jaram , ona kocha go on kocha ją <3<3<3 cudny rozdziałxoxxo

    OdpowiedzUsuń
  4. Awww jak słodko ;)
    Czekam na next x

    OdpowiedzUsuń
  5. Aww.. w końcu razem ! *-* nie mogę się doczekać nn :) ♥ ♡ ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Nareszcie, czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozdział świetny <3
    Zostałaś nominowana do Liebster Awards, szczegóły znajdziesz na:
    http://hatred-and-mabye-love.blogspot.com/2014/05/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń